Kaseta
Menu
CennikO nasFAQ

Przepisz wywiad na telefonie, który go nagrał

Wywiad to nie notatka głosowa, w której jest więcej słów. Rozmawiają dwie osoby, jedna z nich jest źródłem, klientem albo kandydatem, nagranie idzie godzinę, a transkrypcja musi wyjść z aplikacji i gdzieś trafić — do szkicu, do akt sprawy, do raportu. Kaseta nagrywa rozmowę i zamienia ją w tekst na samym iPhonie, w 99 językach, bez konta i bez wysyłania dźwięku gdziekolwiek.

To ostatnie przyprowadza na taką stronę większość dziennikarzy, badaczy, prawników i rekruterów. Cała reszta sprawia, że zostają.

Co dostajesz na wyjściu

Jedną transkrypcję, ze znacznikami czasu na całej długości i z rozdzielonymi mówiącymi — wywiad czyta się jak rozmowa, a nie jak nierozróżnialna ściana tekstu. To właśnie czyni ją użyteczną w momencie, w którym naprawdę jej potrzebujesz: trzy tygodnie później, kiedy pamiętasz dobrą odpowiedź, a nie to, w której minucie nagrania padła.

Znaczniki czasu są tu częścią roboczą: dzięki nim znajdujesz te trzydzieści sekund, które chcesz zacytować, w godzinie mówienia, i dzięki nim wskazujesz fragment tak, żeby ktoś inny mógł zestawić go z nagraniem.

Wywiady trwają długo

Darmowy plan przepisuje pierwsze 5 minut każdego nagrania. Pro podnosi ten pułap do 3 godzin na nagranie, co pokrywa praktycznie każdy wywiad, jaki przeprowadzisz za jednym posiedzeniem.

Rozróżnienie, które ma tu znaczenie, jest między nagrywaniem a transkrypcją. Nagranie nigdy nie zostaje ucięte. Dźwięk leci dalej poza każdym pułapem transkrypcji i czeka, więc dziewięćdziesięciominutowy wywiad zarejestrowany na darmowym planie to kompletne dziewięćdziesięciominutowe nagranie — pierwsze pięć minut jest tekstem, a reszta leży w całości, dopóki nie zdecydujesz się jej odblokować. Nigdy nie odkrywasz po fakcie, że aplikacja przestała słuchać w szóstej minucie.

Pro kosztuje 19,99 € rocznie albo 39,99 € raz, i nic nie jest liczone licznikiem: nikt nie zlicza Twoich minut, bo obliczenia dzieją się na telefonie, który już masz, a nie na sprzęcie, który musielibyśmy wynajmować.

Jak wyciągnąć transkrypcję z aplikacji

Kopiowanie tekstu działa w każdym planie. Eksport do pliku — .md albo .txt ze znacznikami czasu — to funkcja Pro i w pracy z wywiadami liczy się właśnie ona: do dokumentu, do teczki sprawy albo na oś montażu wpada plik. Transkrypcja, którą da się tylko czytać w aplikacji, to połowa transkrypcji.

Materiał jest zwykle poufny

Tu transkrypcja na urządzeniu przestaje być preferencją, a staje się właściwym argumentem.

Osoba, z którą rozmawiasz, jest źródłem, pacjentem, klientem albo kandydatem, a to, co powiedziała, należy do niej co najmniej tak samo jak do Ciebie. Chmurowe usługi nie są w tym niechlujne — szyfrują przesyłanie, publikują polityki retencji, a te poważne podpiszą umowę powierzenia przetwarzania. Tyle że każda z tych rzeczy to obietnica co do tego, co osoba trzecia robi z kopią Twojego nagrania po tym, jak ta do niej dotrze. Transkrypcja na urządzeniu usuwa kopię: nie ma zapytania do zabezpieczenia, dostawcy do audytu, okresu retencji ani incydentu, który mógłby dotyczyć Twojego wywiadu — bo on nie wszedł do niczyjego systemu.

Nie musisz brać tego na wiarę. Przełącz telefon w tryb samolotowy, nagraj i patrz, jak pojawia się tekst. Gdyby praca działa się w centrum danych, to właśnie ten krok by się nie udał.

S6Transkrypcja w trybie samolotowym
  • Ikona trybu samolotowego widoczna na pasku stanu
  • Tekst pojawia się przy wyłączonych modułach radiowych
  • Nigdzie na ekranie ani logowania, ani wskaźnika synchronizacji

Jedno uczciwe zastrzeżenie, bo to ta część, której nie kontrolujemy: przy włączonej kopii zapasowej iPhone’a Twoje nagrania trafiają do Twojej własnej kopii iCloud razem ze wszystkim innym z telefonu. Ta kopia idzie na Twoje konto Apple, nigdy do nas. To ustawienie telefonu, a nie działanie tej aplikacji — ale oznacza, że dźwięk może istnieć gdzieś poza samym urządzeniem, więc sprawdź to w ustawieniach iCloud na iPhonie, zanim nagrasz coś, czego ochronę obiecałeś.

Nagrywanie drugiej osoby ma swoje reguły

Zasady zgody różnią się w zależności od kraju, a w niektórych krajach od stanu do stanu: gdzieniegdzie wystarczy zgoda jednej strony rozmowy, gdzie indziej zgodzić się muszą wszyscy w pokoju. Pracodawcy, sądy i szkoły często dokładają do tego własne wymagania. Dziennikarz już to wie; rekruter nagrywający kandydata czasem się nad tym nie zastanawiał.

Aplikacja nie zmienia w tym nic i nie możemy Ci w tym doradzać. Zapytaj, zanim wciśniesz nagrywanie, a jeśli odpowiedź ma ciężar prawny — zapytaj kogoś uprawnionego, a nie strony produktu.

Kiedy lepsze jest inne narzędzie

Wszystkie te przypadki dotyczą tej samej granicy: Kaseta to telefon w tym pokoju, w którym toczy się rozmowa. Przenieś rozmowę gdzie indziej, a przestaje być właściwym narzędziem.

Pierwsze cztery to jedna i ta sama wymiana widziana z czterech stron, a porównanie z Otterem rozkłada ją w całości: usługa chmurowa jest zbudowana wokół połączeń i zespołów i w obu jest lepsza niż cokolwiek działającego na jednym telefonie.

Jeśli Twoje wywiady odbywają się w pokojach, dopasowanie jest wąskie i konkretne: rozmowa, którą nagrałeś sam, która nie powinna trafić do nikogo innego, przepisana na urządzeniu, które ją słyszało. Szczegół techniczny jest w tekście o tym, jak działa transkrypcja bez internetu, ta sama argumentacja w wersji polityki firmowej stoi na stronie dla firm bez chmury, a mechanika wrzucenia gotowego już nagrania do aplikacji jest w poradniku transkrypcji.

Najczęściej zadawane pytania

Czy z transkrypcji widać, kto co powiedział?

Tak. Kaseta rozdziela mówiących, więc wywiad wraca jako rozmowa, a nie jako jeden nierozróżnialny blok tekstu, ze znacznikami czasu na całej długości. To różnica między transkrypcją, z której da się cytować, a taką, którą trzeba zestawiać z nagraniem, żeby ustalić, kto akurat mówił.

Czy da się przepisać wywiad na dziewięćdziesiąt minut?

Darmowy plan przepisuje pierwsze pięć minut każdego nagrania, Pro podnosi ten pułap do trzech godzin na nagranie. To, co nigdy się nie zatrzymuje, to samo nagrywanie — dźwięk leci dalej poza każdym pułapem transkrypcji i czeka. Dziewięćdziesięciominutowy wywiad na darmowym planie to więc kompletne nagranie, którego pierwsze pięć minut zamieniło się w tekst, a nie stracona rozmowa.

Jak wyciągnąć transkrypcję z aplikacji?

Kopiowanie tekstu działa w każdym planie, także w darmowym. Pro dokłada eksport do pliku — .md albo .txt ze znacznikami czasu — i to jest format, którego chcesz, kiedy transkrypcja idzie do dokumentu, do akt sprawy albo na oś montażu, a nie do okna czatu.

Czy nagrywanie wywiadu jest legalne?

To zależy od tego, gdzie jesteś i kto siedzi w pokoju, a przepisy naprawdę się różnią: gdzieniegdzie wystarczy zgoda jednej strony rozmowy, gdzie indziej muszą zgodzić się wszyscy, a pracodawcy i sądy często dokładają własne wymagania. Nie możemy Ci w tym doradzać, a aplikacja, która twierdziłaby, że załatwiła zgodę za Ciebie, po prostu by kłamała. Zapytaj, zanim wciśniesz nagrywanie.

Czy da się bezpiecznie przepisać poufny wywiad?

Nagranie i transkrypcja zostają na iPhonie — nie ma serwera, na który miałby iść dźwięk, ani konta, pod którym miałby iść. Sprawdzisz to, nagrywając w trybie samolotowym i patrząc, jak tekst i tak się pojawia. Jedyna kopia, o której warto wiedzieć, to Twoja własna: przy włączonej kopii zapasowej iPhone'a nagrania trafiają do Twojej kopii iCloud, a ta idzie na Twoje konto Apple, nigdy do nas.

Przeczytaj także