Kaseta
Menu
CennikO nasFAQ

Kaseta vs Plaud — aplikacja kontra urządzenie z abonamentem

Większość stron porównujących te dwa produkty myli kategorię już w pierwszym zdaniu. Plaud nie jest aplikacją. To dyktafon, który kupujesz — Plaud Note, Note Pro, NotePin, NotePin S — nagrywający dźwięk offline do własnej pamięci, a następnie wysyłający to nagranie do chmury Plauda na transkrypcję i obróbkę przez AI, kiedy synchronizuje się z telefonem. Abonament płaci za tę chmurę i to w nim liczone są minuty transkrypcji.

Kaseta to aplikacja na iPhone’a. Model mowy jest w jej środku i działa na procesorze telefonu, więc nagranie i transkrypcja zostają na tym samym urządzeniu, które je zrobiło.

To nie jest więc aplikacja kontra aplikacja. To urządzenie plus plan kontra aplikacja i prawie wszystko poniżej z tego wynika.

Wersja krótka

Co Plaud potrafi, a Kaseta nie

Ta sekcja jest powodem, dla którego warto tę stronę czytać, więc idzie przed naszą.

Co Kaseta potrafi, a Plaud nie

Pieniądze mają inny kształt, nie tylko inną liczbę

To jest ta część, którą tabela zamienia w bzdurę, więc rozpiszmy ją słowami.

Plaud to zakup plus plan. Plaud Note jest wystawiony za 159 dolarów. Abonament, który zamienia nagrania w tekst, ma darmowy poziom Starter z limitem 300 minut transkrypcji miesięcznie, Pro za 17,99 dolara miesięcznie albo 99,99 dolara rocznie na 1200 minut — dwadzieścia godzin — oraz poziom Unlimited za 29,99 dolara miesięcznie; plan Team liczony jest za osobę. Urządzenie kupuje się raz, transkrypcję wynajmuje się tak długo, jak długo się z niej korzysta. Plaud daje rok gwarancji i 30 dni na zwrot.

Kaseta to samo oprogramowanie. Darmowy poziom nagrywa bez ograniczeń i transkrybuje pierwsze 5 minut każdego nagrania — samo nagranie nigdy nie jest przerywane, dźwięk leci dalej i czeka. Pro podnosi to do 3 godzin na nagranie, dokłada tryb wyższej dokładności i eksport pliku ze znacznikami czasu, i kosztuje 19,99 € rocznie albo 39,99 € jednorazowo.

To nie są dwie ceny w tej samej walucie, które można od siebie odjąć — z jednej strony dolary za sprzęt plus plan miesięczny, z drugiej cena aplikacji w euro — a ustawienie ich obok siebie jako jednej liczby byłoby nieuczciwym ruchem. Porównywalny jest kształt: jedno z nich dalej pobiera opłatę za transkrypcję, drugie nie. Ich liczby to ich własne opublikowane dane i one się zmieniają; sprawdź ich cennik, nie tę stronę.

Prywatność — dwie różne propozycje, a nie lepsza i gorsza

Kuszące byłoby napisać tutaj, że bardziej dbamy o Twoje dane. To byłoby nieprawdą i tego nie napiszemy.

Odpowiedzią Plauda na poufność jest umowa z audytami za nią. Twoje nagranie idzie na ich serwery, a to, co się tam dzieje, regulują szyfrowanie, zadeklarowana polityka nietrenowania na Twoich nagraniach i nieudostępniania ich oraz certyfikaty niezależnych podmiotów. Dla bardzo wielu kupujących — działu zakupów w szpitalu, firmy z ankietą dla dostawcy — to jest dokładnie właściwa odpowiedź, a my nie umiemy jej dać.

Odpowiedzią Kasety jest to, że nie ma czym zarządzać. Dźwięk nie opuszcza telefonu, więc nie ma transferu, nie ma przetwarzającego, nie ma okresu przechowywania i nie ma wycieku, o którym trzeba by zawiadamiać. W jednym wąskim sensie to mocniejsza gwarancja, a w każdym innym słabsza oferta: żadnego certyfikatu, żadnego audytu, żadnej firmy podpisanej pod zobowiązaniem i żadnego odzyskania, jeśli zgubisz telefon.

Wybieraj według tego, którego zdania naprawdę potrzebuje Twoja sytuacja. Wersja tego argumentu dla polityk firmowych jest na stronie dla firm bez chmury.

Jak sprawdzić naszą połowę zamiast w nią wierzyć

Twierdzenie po naszej stronie jest falsyfikowalne, więc je sfalsyfikuj. Włącz w telefonie tryb samolotowy i nagraj. Jeśli transkrypcja pojawi się przy wyłączonych wszystkich radiach, nic nie zostało wysłane. Jeśli chcesz twardszego sprawdzenia, podłącz telefon do monitorowanej sieci i popatrz na ruch w trakcie transkrypcji — nasza współpraca nie jest do tego potrzebna. Techniczna strona jest w tekście o tym, jak działa transkrypcja bez internetu.

S6Transkrypcja w trybie samolotowym
  • Ikona trybu samolotowego widoczna na pasku stanu
  • Transkrypcja przychodząca przy wyłączonych radiach
  • Żadnego logowania ani wskaźnika synchronizacji na ekranie

Komu co pasuje

Plaud pasuje do długich dni nagrywania urządzeniem, które nie jest Twoim telefonem, do spotkań nagrywanych przez stół, do zespołu, który potrzebuje jednego planu, do kupującego, który potrzebuje certyfikatów na papierze, i do każdego, czyj język jest w ich 112, a nie ma go w naszych 99.

Kaseta pasuje do dyktowania, wywiadów, wykładów i rozmów z klientami nagrywanych telefonem, który i tak nosisz, do pracy, w której problemem jest sama wysyłka nagrania, i do każdego, kto wolałby nie dokładać dla transkrypcji miesięcznego rachunku i drugiego gadżetu. Warto zaznaczyć, że sam interfejs jest dziś w 8 językach i jest to inna lista niż ta, którą aplikacja transkrybuje.

To samo porównanie z usługami chmurowymi jest na stronie o Otterze i, skrótowo, na stronie o Notcie; całe pole, poukładane według rodzaju narzędzia, a nie marki, jest w alternatywach dla transkrypcji.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Kaseta to alternatywa dla Plauda?

Tylko wtedy, gdy zależy Ci na samej transkrypcji. Plaud to fizyczny dyktafon, który kupujesz i nosisz, a za nim stoi abonament opłacający transkrypcję i podsumowania od AI; Kaseta to aplikacja na iPhonie, którego już masz. Jeśli telefon w kieszeni jest wystarczającym mikrofonem dla pomieszczenia, w którym nagrywasz, aplikacja zastępuje urządzenie. Jeśli nie jest — dyktafon wielkości broszki przypięty na cały dzień albo spotkanie nagrywane osobnymi mikrofonami — żadna aplikacja nie zastąpi sprzętu i porównanie kończy się w tym miejscu.

Co transkrybuje więcej języków, Plaud czy Kaseta?

Plaud. Na ich stronie widnieje transkrypcja w 112 językach; silnik Kasety obejmuje 99. Obie liczby mierzą to samo — co transkrypcja potrafi zamienić na tekst — więc porównanie jest bezpośrednie, a ich lista jest dłuższa. Warto dodać, że żadna z tych liczb nie dotyczy interfejsu aplikacji: przyciski i menu Kasety wychodzą w 8 językach i jest to osobna, znacznie krótsza lista.

Czy Plaud transkrybuje bez internetu?

Nagrywanie go nie potrzebuje — urządzenie Plaud zapisuje offline do własnej pamięci, a Plaud Note mieści lokalnie do 64 GB dźwięku. Transkrypcja potrzebuje: dzieje się w chmurze Plauda, kiedy urządzenie synchronizuje się z aplikacją, więc tekst przychodzi wtedy, gdy masz połączenie. W Kasecie tego podziału nie ma w ogóle — nagrywanie i transkrypcja działają na iPhonie, dlatego tekst pojawia się też w trybie samolotowym.

Co jest lepsze do poufnych nagrań?

To dwie różne odpowiedzi, a nie lepsza i gorsza. Plaud szyfruje dane w tranzycie i w spoczynku, deklaruje, że nagrania nigdy nie są używane do trenowania modeli ani udostępniane osobom trzecim, i ma ISO 27001, ISO 27701, SOC 2, HIPAA, GDPR oraz EN 18031-1 — zestaw audytów, których my nie mamy i których nie deklarujemy. Mamy w zamian to, że dźwięk w ogóle nie opuszcza telefonu, więc nie ma transferu, którym trzeba by zarządzać. Jeśli potrzebujesz certyfikowanego procesora z umową, Plaud może nim być, a my nie. Jeśli potrzebujesz, żeby nic nie było przesyłane, żaden certyfikat tego nie zastąpi.

Jak wypada porównanie kosztów?

Oba mają inny kształt i to znaczy więcej niż same sumy. Plaud to sprzęt plus plan: urządzenie do kupienia — Plaud Note jest wystawiony za 159 dolarów — a potem abonament, którego darmowy poziom ogranicza transkrypcję do 300 minut miesięcznie, z płatnymi poziomami powyżej. Kaseta to oprogramowanie z darmowym poziomem, planem rocznym i zakupem jednorazowym, bez żadnego miesięcznego limitu minut, bo minuty nic nas nie kosztują. Ceny zmieniają się po obu stronach; zanim zdecydujesz na podstawie liczb, sprawdź ich cennik i nasz.

Przeczytaj także